Piątek, 30 lipca 2010 r.
 
  Strona główna » Blog niecodziennik » 7 marca 2010 ( 2010-03-07)
Oficjalnie »
Prywatnie »
Niecodziennik
Kontakt »
Portale Społecznościowe »
Oficjalnie
Prywatnie
Niecodziennik
Blog


Dodaj komentarz:

Autor:


Adres email:


Treść:




Zbyszek (Dodano: 2010-03-11 23:10:50)
Temat jest bardzo istotny - i to bez względu na to, w którym momencie kalendarza wyborczego i która konkretnie partia zabiera głos w tej sprawie. Nie należę do sympatyków PIS-u i raczej nie grozi mi głosowanie na ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. Jednak w sprawie przyszłości gimnazjów mam dość podobne zdanie. To nie był najlepszy sposób na poprawę funkcjonowania szkolnictwa. Czy system 8+4 był naprawdę taki zaściankowy, bez możliwości wprowadzenia Polski na "salony świata" (sic!)?. Izo sam nie wiem dlaczego wyniki PISA traktujesz niczym fetysz... Czy to jest faktycznie ten najważniejszy wskaźnik pozwalający ocenić jakość polskiej edukacji? Czy fakt, że tak wiele osób i środowisk ocenia gimnazja jako "niewypał" reformy wprowadzonej przez ministra Handkego jest wynikiem jakiegoś zaślepienia czy niechęci do wszelkich zmian? Argument mówiący o tym, że "nie można likwidować szkoły, która od dziesięciu lat jest elementem systemu edukacyjnego" nie przemawia do mnie zupełnie. Jeśli już coś ma bronić gimnazja, to chyba nie ta 10-letnia metryka. Zmienia się świat więc musi też zmieniać się oświata - czyli to czego, jak i po co uczymy. Mam jednak wrażenie, że bilans strukturalnych zmian w dziedzinie oświaty nie wypada aż tak bardzo dodatnio. PS.Wiem, że ucząc w liceum, więc nie jestem do końca bezstronny w swojej ocenie. Może jednak pojawią się inne głosy w dyskusji?


   
 
   
Strona główna | Prywatnie | Niecodziennik | Kontakt


© Copyright Izabela Leszczyna 2010            Wszelkie prawa zastrzeżone
             Osób online: 5

             Design by: Studio Manifesto