Wtorek, 07 września 2010 r.
 
  Strona główna » Blog niecodziennik » 10 grudnia 2009 ( 2009-12-11)
Oficjalnie »
Prywatnie »
Niecodziennik
Kontakt »
e-społeczności »
Oficjalnie
Prywatnie
Niecodziennik
Blog


Dodaj komentarz:

Autor:


Adres email:


Treść:




doc2 (Dodano: 2009-12-21 13:18:15)
Jak o nietrafnych porównaniach może wypowiadać się twórca porównania częstochowskich inwestycji do złotego klozetu. Panie Marku, więcej samokrytycyzmu...

Marek Balt (Dodano: 2009-12-21 00:34:32)
Z dużą przykrością przeczytałem powyższe przemyślenia Pani Poseł, ponieważ dopatruję się w nich frustracji związanej z brakiem osobistych osiągnięć, fałszywą troskę o kondycje Lewicy oraz strach przed odpowiedzialnością za współrządzenie z Tadeuszem Wroną oraz za obecne nieudolne sprawowanie władzy w mieście koalicji POPiS. Frustracja związana z brakiem osobistych osiągnięć przejawia się w bezpardonowym ataku na Aleksandra i Jolantę Kwaśniewskich. Brakuje tylko żeby Pani Poseł jeszcze obrzuciła błotem ich córkę. Wypisywanie kalumnii na osoby, które nie mają możliwości się z nimi nawet zapoznać ma charakter pospolitego obmawiania. Takie postępowanie jest godne podstarzałej, pomarszczonej przekupki z dużą nadwagą, która zamiast merytorycznych argumentów w dyskusji, używa na mocno wyretuszowanych plakatach dekoltu do pępka, aby przekonać do siebie napalonych wyborców z pod budki z piwem, a nie Posła na Sejm Rzeczpospolitej. Fałszywa troska o losy lewicy wynika z faktu iż, że ponad 50% osób popierających PO to wyborcy o lewicowych poglądach którzy dali się zwieźć PO fałszywymi obietnicami cudów oraz panicznym strachem przed PiS-em. Dzisiaj z dnia na dzień ubywa naiwniaków wierzących w cudotwórcę Tuska, PiS to nie straszny potwór, a groteskowy gumowy wilk. Do tego koalicja PO + Pis w Radzie Miasta Częstochowy pokazuje, że telewizyjna wojna to marketingowa pokazówka dla przyciągnięcia uwagi i zrobienia w jajo wyborców. Strach przed odpowiedzialnością jest skutkiem pamięci społeczeństwa o popieraniu szkodliwych pomysłów Wrony przez PO w Radzie Miasta. Wystarczy przypomnieć pamiętną wypowiedź przewodniczącej klubu PO Izabeli Leszczyny: „budżet miasta przygotowany przez Wronę jest zły, ale PO będzie głosować za”. Należy wspomnieć również o udziale Szanownej Pani w głosowaniu za sprzedażą działki miejskiej, tak zwanemu Instytutowi Kardynała Wyszyńskiego po mocno zaniżonej cenie w którym Szanowna Pani z kierując się bliżej nieznanymi mi pobudkami głosowała za oddaniem prawie za darmo miejskich gruntów. Dziś wiadomo, że na takie szwindle Częstochowianie nie dają przyzwolenia. Pani Poseł żali się że, SLD nie pozwoliło swojemu członkowi zostać Wiceprezydentem. Każdy członek SLD ma wolną wolę i każdy może robić co uważa za słuszne, ale musi pamiętać, że robi to na własną odpowiedzialność. SLD miało pomysł, aby komisarz i jego zastępcy byli osobami wyłonionymi nie z klucza politycznego, ale profesjonalnego eksperckiego grona. SLD nie chce ani Wiceprezydenta, ani żadnego innego stanowiska w mieście, nie zależy nam na funkcjach i stołkach! Chcieliśmy zrealizować to o co proszą mieszkańcy Częstochowy. Proszę mi powiedzieć z kim miałby współpracować nasz Wiceprezydent? Z Piotrem Kurpiosem? A czym on w życiu zarządzał. Osobiście bardzo go lubię jako człowieka i cenię jako lekarza. Ale zarządzanie 250 000 miastem to nie nastawianie złamanej nogi. Pani Poseł trzeba trochę samokrytycyzmu i mierzenia sił na zamiary. Dobre chęci nie wystarczą! Ja wiem, że nigdy nie będę ani ortopedą, ani anestezjologiem, ani kosmonautą. Ciekawe co by powiedział Piotr Kurpios gdyby dr inż. budowlany przyszedł i zaczął go pouczać jak ma komuś nastawić nogę? Pomyślcie w PO, jak komentują sposób jego rządów miejscy urzędnicy. Skoro ja już wiem, to nie jest to tajemnica. Ale Piotr Kurpios to najmniejszy z waszych problemów. Przecież mógł się otoczyć świetnymi fachowcami, uważam że gdyby to wyłącznie od niego zależało na pewno by to zrobił. Przy obecnych współpracownikach Pana Kurpiosa zastępcy Wrony jawią się jako giganci intelektu i tytani pracy. Cieszę się, że PO w Częstochowie pokazała całe swoje intelektualne zaplecze i oblicze. A program PO dla miasta Częstochowy opiewany w waszym stanowisku referendalnym przybliżony na sesji przez Przewodniczącego klubu radnych PO Pana Sabata można w skrócie zapisać: „eeeee, mhu, eee, eee, mmhuuu, eeeeeeeeee”. Tak samo porywający jest program dla Częstochowy komisarza Kurpiosa, który za najważniejszą dla Częstochowy i jej mieszkańców rzecz uznaje umożliwienie sprzedaży alkoholu w nowej galerii. Kończąc życzę Pani Poseł w nowym roku dalszego zadufania, trwania w ignorancji i sukcesów w realizacji programu „eeeeeee, mmmhhhuuu”. Z poważaniem Marek Balt


   
 
   
Strona główna | Prywatnie | Niecodziennik | Kontakt


© Copyright Izabela Leszczyna 2010            Wszelkie prawa zastrzeżone
             Osób online: 3

             Design by: Studio Manifesto