Aktualności

26 września 2018

Niebezpieczny budżet na 2019 rok [VIDEO]

“Dziura w budżecie wynosi prawie 30 mld zł, mimo, że w gospodarce mamy lato, mamy świetną koniunkturę gospodarczą. Co będzie, gdy przyjdzie kiedyś spowolnienie, a przecież przyjdzie – to rządu PiS nie interesuje”

– mówili na konferencji prasowej byli wiceministrowie finansów Izabela Leszczyna i Janusz Cichoń.

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy budżetowej na 2019 r. Zapisano w nim m.in. wzrost PKB na poziomie 3,8 proc.; deficyt nie ma z kolei przekroczyć 28,5 mld zł. Premier Mateusz Morawiecki podkreślał we wtorek, że to bardzo dobry budżet.

Innego zdania są byli wiceministrowie finansów, posłowie Izabela Leszczyna i Janusz Cichoń. ”

W czwartym roku rządów PiS dziura w budżecie wynosi prawie 30 mld zł, mimo, że w gospodarce mamy lato, mamy świetną koniunkturę gospodarczą i w wielu krajach, europejskich, bodajże w 12 z nich, w ubiegłym roku była nadwyżka budżetowa”

– wskazywała Izabela Leszczyna na środowej konferencji prasowej.

Jak podkreśliła, “mądry i odpowiedzialny za swój kraj rząd” w czasie dobrej koniunktury powinien wydawać mniej, niż ściąga od swoich obywateli w podatkach i innych daninach publicznych, by zapewnić “poduszkę finansową” na gorsze czasy.

“Co będzie, gdy przyjdzie kiedyś spowolnienie, a przecież przyjdzie – to rządu PiS nie interesuje”

– oceniła była wiceszefowa resortu finansów.

Pytała też dlaczego mamy tak duży deficyt budżetowy, skoro rząd nałożył na polskiego podatnika prawie 40 nowych podatków i danin.

“Czy może rząd robi jakieś wielkie inwestycje prorozwojowe? No wszyscy wiemy, że nie, bo inwestycje się skurczyły i są na najniższym od 25 lat poziomie. Co więcej, w przyszłym roku wydatki na inwestycje rosną tylko o 3 proc., a prawdopodobnie rząd i tak nawet tych zaplanowanych środków nie wyda, bo nigdy ich nie wydaje, bo nie potrafi inwestować”

– wskazywała Izabela Leszczyna.

Jak dodała, na 2019 r. rząd zaplanował też relatywnie mniej środków na edukację, niż PO i PSL w 2015 r. Posłanka dziwiła się też dlaczego wpływy z podatku VAT mają w przyszłym roku wzrosnąć tylko o 13 mld zł, skoro politycy PiS zapowiadali, że wzrost ten będzie rzędu “dziesiątek czy nawet setek” miliardów złotych.

“Jeśli PKB w przyszłym roku nominalnie wzrośnie o ponad 6 proc., a dochody podatkowe o ponad 5 proc., to znaczy, że całe uszczelnienie Morawieckiego można włożyć między bajki”

– mówiła była wiceminister finansów. Według niej większe dochody z VAT wynikają nie z uszczelnienia, a ze wzrostu gospodarczego.

Poseł Janusz Cichoń dowodził z kolei, że projekt budżetu na przyszły rok wskazuje, że sytuacja finansowa gospodarstw domowych nie poprawi się zbytnio. “Jak popatrzymy na +budżetówkę+ i zestawimy informacje, że wzrośnie fundusz płac w +budżetówce+ o 2,3 proc., a jednocześnie założenia inflacji to właśnie 2,3 proc., to w gruncie rzeczy ta inflacja zje tę przewidywaną podwyżkę” – podkreślił poseł.

Dodał, że Platforma Obywatelska ma też zastrzeżenia do prognozowanej wysokości inflacji, która – w jego ocenie – jest zbyt optymistyczna.

Powrót

Ostatnio dodane aktualności

25 maja 2020

Rząd PiS pozostawił nas boso na ostrą zimę

Jest coraz większe prawdopodobieństwo, że konstytucyjny poziom zadłużenia, czyli 60. procent…

Czytaj dalej
8 maja 2020

Oskarżam rząd PiS!

75 tys. firm zawiesiło swoją działalność. Wiele z nich prawdopodobnie upadnie….

Czytaj dalej
30 kwietnia 2020

Pakt z diabłem, aby odsunąć PiS od władzy

Premier Jarosław Gowin na pewno nie jest bohaterem mojej bajki, ale…

Czytaj dalej
26 kwietnia 2020

Trzymam kciuki za partię Jarosława Gowina

Trzymam kciuki za partię Jarosława Gowina, żeby się nie złamała. Wiemy,…

Czytaj dalej
21 kwietnia 2020

Plan Budki ma chronić Polskę i Polaków

Plan Borysa Budki ma chronić zdrowie Polaków i chronić Polskę przed…

Czytaj dalej