7 października 2011

Debaty, plakaty, szum pawich piór:)

Miałam napisać o plakatach i debatach, więc piszę. Plakatów nie lubię tak samo, jak mieszkańcy Częstochowy, Lublińca, Myszkowa, Kłobucka, bo myślę, że nie da się wybrać posła… po twarzy. Ale proszę, zastanówcie się, jak dotrzeć do prawie 240 tys. częstochowian i do mieszkańców innych gmin okręgu nr 28? Jak powiedzieć Wam: ja – Izabela Leszczyna byłam posłem obecnej kadencji, zrobiłam dla Częstochowy i powiatów kłobuckiego, lublinieckiego, myszkowskiego i ziemskiego częstochowskiego…(odsyłam do zakładki Wybory na mojej stronie) w następnej kadencji chcę zajmować się…(zakładka Wybory). Ile osób podczas kampanii zajrzy na moją stronę? A co z tymi, którzy nie korzystają z internetu? (naprawdę są tacy wśród nas) Ilu ludziom mogę wręczyć osobiście ulotkę i spojrzeć w oczy, żeby usłyszeć: dobrze Pani z oczu patrzy, zagłosuję na Panią:) Dziesięciu tysiącom? Ale muszę zdobyć więcej głosów, żeby zapewnić mandaty Platformy Obywatelskiej z Okręgu 28.
Prasa pisze: nudna kampania, brak debat, dyskusji kandydatów, same plakaty… chciałoby się powiedzieć, sorry Batory, ale kto ma zorganizować debaty? Kandydat? Próbowałam przebić się z informacją! Zaprosiłam dziennikarzy na “Śniadanie z Posłem”, które od dwóch lat organizuję raz na kwartał dla lokalnych mediów, po to, żeby wypełnić swój poselski obowiązek tzn. poinformować opinię publiczną o swojej pracy w sejmie i w regionie. Zwykle większość lokalnych mediów odpowiadała pozytywnie (tylko Gazeta Wyborcza przyjęła zaproszenie jeden raz na dwa lata!), ale w kampanii media uznały, że nie ma po co przepytywać posła i kandydata jednocześnie i frekwencja była – mówiąc eufemistycznie – niska.
Ucieszyłam się z debaty Koła Politologów w “Słowackim”, ale okazało się, że “jedynka” PiS uznała, że to niedozwolona agitacja wyborcza w szkole i debatę odwołano:(
Jedyna debata, która faktycznie się odbyła, to debata na AJD, ale zaproszono na nią kandydatów z dalszych miejsc. Ok, to bardzo ważne, żeby nowi ludzie mogli się zaprezentować, tylko gdzie mają wypowiedzieć się liderzy i kandydaci, którzy mogą powiedzieć: zrobiłam to, a teraz chcę zrobić jeszcze to; mogą bronić decyzji podjętych przez sejm VI kadencji, dyskutować o stanie finansów, deregulacji, o polityce oświatowej mijającej kadencji! Nie ma takiej możliwości:((
Zostały plakaty…dlatego nie denerwujcie się na nie. Sprzątniemy po wyborach.  Naprawdę:)
A ja, korzystając z internetu, proszę o głos… na mnie:))

iza leszczyna

Powrót